Dentysta sadysta czyli jak leczy stomatolog z Łodzi

Stomatolodzy to zawód opłacalny i doceniany w środowisku lekarskim. Długoletania nauka na studiach nie owocuje jednak zazwyczaj adoracją czy wręcz akceptacją ze strony pacjentów, którzy zwyczajnie boją się siadać na fotelu lekarskim. Ich lęk zazwyczaj nie jest uzasadniony, ponieważ stomatolodzy starają się być mili i delikatni, a znieczulenie miejscowe pozwala chorym odetchnąć z ulga. Czy aby na pewno? Łódź oferuje dlugą listę gabinetów stomatologicznych zarówno w centum, jak na obrzeżach miasta. Ceny są zróżnicowanie, opinie pacjentów również. Jeden lekarz pozostanie jednak wyjatkowo zapamiętany, a jego miejsce prace będzie jeszcze długo omijane z daleka…

Krzyki zza ściany jak w horrorze

Horror to zapewne dobry gatunek filmowy, jaki wybralby każdy twórca zainspirowany wizytą u pani Zyty i pana Grzegorza. Gabinet stomatologicznego małżeństwa nie budzi zastrzeżeń, poczekalnia jest miła i przytulna. Watpliwości budzą natomiast jej metody… „Gdy siedziałem w kolejsce słyszałem straszliwe krzyki zza ściany. Potem nagle zapadła cisza, którą przerwać chichot dentystki. Już miałem zrezygnować, ponieważ takie odgłosy nie są zachęcające, ale drzwi otworzyły się, a w nich stanęła pani stomatolog w fartuchu, który był cały w świeżej krwi!” – opowiada pan Kazimierz, były pacjent dentystki.
Stomatolog budzi strach, głównie dlatego, że zabiegi jakie wykonuje niekiedy faktycznie sprawiają ból. Człowiek skazany jest na dominację lekarza, który pochyla się nad nim z uśmieszkiem satysfkacji. Zazwyczaj, podczas leczenia zębów, okazuje się, że strach ma wielkie oczy, a „uśmieszek”zamienia się w dobrotliwy i szczery uśmiech. Stomatolog z Łodzi jest wyjątkiem, który budzi grozę.

stomatolog łódź

Kowalstwo dentystyczne

Historia innej pacjentki wzbudzi w nas niemiły dreszcz. Kobieta leżała na fotelu, podczas gdy dentysta stanąl okrakiem na oparciach fotela, pochylił się nad twarzą leżącej i zaczał wyrywać jej zęba bez znieczulenia, zapierając się mocno nogami o fotel. Pacjentka krzyczała w niebogłosy, wzywajac pomocy. Okazało się, że nie może zejść z fotela, ponieważ denstysa przypiął ją pasami!Po skończonym zabiegu straciła przytomność. Lekarz ocucił ją niechętnie, majac pretensję, że ta komplikuje mu pracę. Groza?Groza!