Koniec beztroski, czyli idziemy do przedszkola

W życiu każdego dziecka przychodzi taki dzień, kiedy kończy się jego beztroska i trzeba iść do przedszkola. Niektóre dzieci juz od maleńkiego musza odnaleźć się w żłobkach i przedszkolach, inne dłużej zostają w domu z mamą, dziadkami czy nianią. Które wyjście lepsze, każdy powie co innego. Wielu ekspertów twierdzi, że w pierwszych latach życia dziecka ważna jest jego więź z rodzicami i czas który spędzają z nimi. Wielu rodziców zgodzi się z tym, bowiem ten czas daje nam wiele możliwości, jesteśmy z dzieckiem w każdej jego ważnej chwili, możemy obserwować jak każdego dnia się zmienia i patrzy na świat swoimi szczerymi oczami. Możemy nauczyć go wielu rzeczy, pokazać co jest dobre a co złe. Mamy bardzo duży wpływ na rozwój naszego dziecka.

Przedszkole nie jest przechowalnią

Inni twierdzą, że dziecko przebywające wśród swoich rówieśników szybciej dojrzewa i staje się samodzielne, ale czy w dzieciństwie o to chodzi? Czy w naszym dzieciństwie nie jest najpiękniejsza beztroska i zabawa. Czy nie o to chodzi, by ten krótki czas dzieciństwa był okresem, do którego chętnie wracamy wspomnieniami. Oczywiście przedszkole wcale nie musi nam się źle kojarzyć, miło powspominać przedszkolne miłości czy kolegów, ale tylko wtedy, gdy nie spędzamy w nim wiekszości swojego dzieciństwa. Niestety czasem zdarza się, że rodzice traktują przedszkole jak przechowalnię, w której zostawiają dziecko na cały dzień, a przecież to nie o to chodzi.