Smutna historia łódzkiego getta

Łódź jest miastem wielokulturowym. Było tak już przed II wojną światową, gdzie do tego centralnego miasta Polski napływali ludzie z całego świata. Różne narodowości, wyznania, tradycje – wszystko to nieustannie mieszało się. Ludzie łączyli się w pary, rozmnażali. Wszystko to skończyło się wtedy, kiedy wybuchła II wojna światowa, a wojska II Rzeszy wtargnęły na nasze ziemie.

fot.shmoop.com

Wówczas Łódź stała się ośrodkiem, który w dużej mierze utrzymywał wojsko Hitlera. Dzięki temu, iż przed wojną Łódź bardzo dobrze prosperowała, Hitler zdecydował, iż w dalszym ciągu pozostanie ona centrum fabrykanckim. Niestety ludność mieszkająca tu, pracowała w nieludzkich warunkach nie po to aby godnie żyć, ale po to, aby zaspokoić nigdy nie kończące się żądze i wymagania Adolfa Hitlera.

Getto

To właśnie tu, w Łodzi powstało getto Litzmanstadt, które zostało zlikwidowane najpóźniej w całym kraju. Mimo tego, iż w odróżnieniu od np. Warszawskiego nie było ono oddzielone od reszty miasta wysokim murem, możliwość ucieczki z niego była bliska zeru. A niestety słupki umieralności rosły w zatrważającym tempie. Główną przyczyną byłe epidemie oraz panujący głód – ludzie nie jedli nic przez kilka dni, a dostawszy małą rację żywnościową musieli wyżywić najmłodszych i najstarszych. Z całą pewnością były to jeden z najczarniejszych czasów jakich doświadczyło to piękne niegdyś miasto.

Jeżeli fascynuje Cię historia i na własne oczy chciałbyś zobaczyć, gdzie kiedyś mieściło się jedno z najsłynniejszych gett, odwiedź Łódź. Liczne hotele oraz motele zapewniają stosunkowo tani pobyt, a rozwinięta komunikacja pozwala dotrzeć tu niemal z każdego zakątka Polski.