Z wiosłem w ręku – wakacje w kajaku

Plaża, słońce, morze, to nie jedyne słowa kojarzące się z wakacjami. Spędzanie urlopu na leżeniu i smażeniu się na słońcu przechodzi do lamusa. Co to za wakacje, spędzone na plaży, nie aktywne, bo jak można nazwać aktywnością przepłynięcie kilku metrów i powrót na ręcznik. Poza kilkoma oparzeniami słonecznymi i paroma kilogramami więcej nie przywieziemy z takich wakacji nic.
Wakacje na kajakach to coś dla osób, które chcą aktywnie odpoczywać. Tygodniowy spływ po Pilicy lub Nidzie, czy innej pięknej polskiej rzece, będzie świetną przygodą.

Warunki spływów

Firmy zajmujące się organizacją takich spływów, przygotowują specjalne pola namiotowe, nie musimy więc martwić się, że będziemy się myć w rzece. Po całym dniu w kajaku, będzie na nas czekał ciepły prysznic i coś do zjedzenia. Nie ma oczywiście żadnego problemu ze spaniem na dzikich polanach. Jeśli chcemy więc poczuć się bliżej z naturą, zróbmy postój tam gdzie nie ma WC i prysznicu, a jest tylko kawałek wolnej polany i woda w rzece. Będziemy prawie jak Robinson Crusoe.

Na co zwracać uwagę

Najważniejsze są kajaki, to w końcu w nich mamy spędzić wiele czasu na wodzie i jeśli nie wyglądają dość solidnie, najczęściej takie nie są. Ciągłe wybieranie wody i strach przy każdym zetknięciu z dnem może nam zepsuć cały wypad i dlatego lepiej zapytać się ile lat mają kajaki i poprosić organizatorów o kilka zdjęć.