Złamiesz nogę lub zniszczysz auto na lodzie? Należy Ci się odszkodowanie!

Zima pełna parą, choć od największych opadów śniegu minęło już kilka dni, to ciągle wiele chodników i dróg jest w opłakanym stanie. Śliska nawierzchnia tak na drodze jak i na chodnikach może powodować wiele szkód na zdrowiu i mieniu. Jeśli ktoś wjedzie w nasze auto i ucieknie, raczej mamy niewielkie szanse na odzyskanie pieniędzy. Natomiast jeśli pieszo lub pojazdem utraciliśmy przyczepność i doznaliśmy szkody, należy nam się zadość uczynienie.

Autem

Choć niewiele osób o tym wie, to jeśli nawierzchnia jest nienależycie przygotowana a nasze auto przez utratę przyczepności wypada z drogi i ulega uszkodzeniu, instytucja odpowiedzialna za ten odcinek drogi ma obowiązek zadośćuczynić za swoje zaniedbania. Ważne, aby zebrać wszelkie możliwe dokumenty, wezwać policję która sporządzi dokumentację, poinformować instytucje o zajściu(najlepiej pisemnie), także jeśli był świadek zdarzenia, jego zeznania bardzo nam pomogą. Ubezpieczyciel po złożeniu przez nas wniosku o odszkodowanie musi je wypłacić lub skierować sprawę do sądu z małą szansą na powodzenie.

Na pieszo

Niestety wiele chodników w miastach jest w opłakanym stanie, jeśli już odśnieżone to często śliskie i nieposypane. Jeśli wywrócimy się na śliskim chodniku i ulegniemy uszkodzeniu ciała jak złamanie od razu powinniśmy wezwać straż miejską. Strażnik ma obowiązek sporządzić dokumentację na temat zdarzenia i na podstawie obdukcji lekarskiej oraz imiennych rachunków możemy obiegać się o odszkodowanie od osoby lub instytucji odpowiedzialnej za feralny odcinek chodnika. Wiele osób może o tym zapominać, jednak to prywatni właściciele odpowiadają za stan chodników przed ich posesjami, odpowiadają także cywilnie.

Drogi i chodniki powinny być bezpieczne, dlatego jeśli ktoś to zaniedba powinniśmy strać się o zadość uczynienie nie tylko ze względu na własną krzywdę. Możemy w ten sposób uczulić odpowiedzialnych, aby zajmowali się swoimi obowiązkami należycie i aby nikt więcej nie płacił co gorsza zdrowiem za ich zaniedbania.